Dokumentacja budowy 100 watowej skrzynki antenowej w układzie filtru typu "T"
Autor: Cezary sp7mjx


Polecam zapoznanie się z bardzo ciekawym opisem wykonania skrzynki antenowej.

    W szpargałach kolegi komputerowca dojrzałem niewielkich rozmiarów (13,5x5,5x9,0cm), metalową obudowę jakiegoś urządzenia peryferyjnego, która mogła nadawać się do budowy wyjazdowej skrzynki antenowej do mojego FT-857.
     Przeprowadzona później w domu, przymiarka zasadniczych części składowych do budowy skrzynki, potwierdziła moje przypuszczenia.
     Prace ślusarskie rozpocząłem od tylnej ścianki obudowy. Z blachy aluminiowej 2mm wyciąłem maskownicę, zasłaniającą otwory konstrukcyjne poprzedniego jej zastosowania. Zamocowałem gniazdo wejściowe oraz wyjściowe, a także przełącznik BAY-PAS.
     W następnej kolejności zabrałem się za kondensatory zmienne. Ponieważ w tego typu skrzynkach dostrajany sygnał wielkiej częstotliwości płynie przez rotor, który jest na obudowie kondensatora, musiałem skonstruować - poprzez zastosowanie płytki pośredniej - jego odizolowane od obudowy mocowanie. Dodatkowo wyposażyłem kondensatory w mechaniczne ograniczniki strojenia, których w oryginale nie posiadały.
     Przygotowałem z blachy aluminiowej maskownicę dla ścianki czołowej, wytrasowałem punkty do mocowania kondensatorów i przełącznika indukcyjności. Wywierciłem oraz wypiłowałem stosowne otwory. Przymierzyłem spasowanie przełącznika.
     Jako newralgiczne miejsce oceniłem nakrętki mocujące kondensatory do płytek pośrednich, na których będzie występować napięcie wielkiej częstotliwości. Po zamocowaniu płytek pośrednich do ściany czołowej obudowy, odległość nakrętek od obudowy jest bardzo niewielka. Dlatego zbudowałem cztery izolacyjne kapturki na te nakrętki. Na zdjęciu po lewej stronie kapturki izolacyjne są nałożone na nakrętki. Po prawej stronie kapturki jeszcze nie zostały założone.
     Sprawnie pomocowałem wszystko oprócz przełącznika oraz cewki indukcyjnej, którą jeszcze trzeba porządnie nawinąć i przylutować do przełącznika. Na tym etapie zmieniłem przełącznik BAY-PAS na mniejszy, aby mieć więcej swobodnego miejsca na mocowanie przełącznika indukcyjności.
     Przygotowana indukcyjność to 28 zwojów drutu DNE o średnicy 1,6mm na rdzeniu Amidon T-130-2.
     Oczywiście 24 odczepy spośród 28 zwojów całej cewki, dolutowałem do 24 pozycyjnego przełącznika. Zapisałem sobie, które odczepy nie zostały wykorzystane, aby jak zajdzie taka potrzeba, móc dokonać stosownych zmian.
     Całościowo złożona skrzynka antenowa, tak przedstawia się wewnętrznie oraz na zewnątrz.
     Z uwagi na fakt, że na obudowach kondensatorów zmiennych, występuje napięcie podczas strojenia i nadawania, otwory na ich ośki w przedniej ściance są odpowiednio większej średnicy. Z tego względu zastosowałem także odpowiednie izolacyjnie gałki strojeniowe o krótkiej długości wkrętów mocujących.
     Istotny oczywiście jest schemat elektryczny mojej skrzynki, który przedstawia się następująco.
     Kondensatory zakupiłem na Allegro. Wtedy kosztowały 20zł. Zwrócić trzeba uwagę, że mają średnicę ośki 6,3mm. Wymagają odpowiednich gałek. Standardowe w naszym kraju gałki nie pasują, gdyż są na ośkę o średnicy 6mm. Ale są w sprzedaży gałki na ośkę 6,3mm. Te pasujące są widoczne na fotkach.
     Na zakończenie fotka z wyprawy terenowej, podczas której skrzynka została sprawdzona i przetestowana. Jej dużym atrybutem jest to, że ma niewielki rozmiary. Jest przy tym mechanicznie solidnie poskładana, co jest plusem podczas wyjazdów poza dom.
Cezary sp7mjx