Fotografie wzmacniacza oraz jego opis udostępnił na archiwalnej stronie Fonar Pan Andrzej Pawlak


Ze zbudowaniem wzmacniacza lampowego, zaspokajającego gusty muzyczne średniego melomana, nosiłem się dosyć długo. Pierwszym etapem była analiza istniejących rozwiązań technicznych połączona ze żmudnym wertowaniem schematów i literatury realnej jak i tej wirtualnej. Początkowo przymierzałem się do wzmacniacza czystej klasy A opartego na pentodzie mocy EL34, lecz wyniki jakie uzyskałem budując układ próbny, zupełnie mnie nie zadowoliły. Wzmacniaczowi brakowało mocy, a pasmo przenoszenia i zniekształcenia, zwłaszcza w dolnym paśmie częstotliwości były nieodpowiednie. Postanowiłem zbudować wzmacniacz oparty na układzie przeciwsobnym z zastosowanie transformatorów wielosekcyjnych, które udało mi się zakupić na warszawskiej giełdzie.

Układ elektryczny został oparty o typową aplikację. Na wejściu pracuje podwójna trioda ECC83 w układzie kaskadowym, do odwracania fazy zastosowano również podwójną triodę ECC83, a w stopniu mocy dwie parowane pentody EL34.

W zasilaczu zastosowano stabilizację napięcia anodowego i żarzenia dla stopnia wejściowego. 

Konstrukcja mechaniczna wzmacniacza oparta jest na metalowym chassis z odchylaną górną płytą dla ułatwienia montażu i ewentualnego serwisowania. Całość maskowana jest pokrywą wykonaną z blachy nierdzewnej. Dla podniesienia monolitu i surowości konstrukcji, front panel wzmacniacza wykonany został z płyty granitowej. Wzmacniacz posiada bardzo ciepłą charakterystykę i słuchanie jazzowych kawałków jest prawdziwą przyjemnością. Stosunkowo wysoka moc wyjściowa rzędu 2 X 27W oraz pasmo przenoszenia od 20Hz do 50kHz całkowicie zadowala i pozwala cieszyć się czarem muzyki wzmacnianej przez żarzące się banieczki.

Andrzej Pawlak

Strona opublikowana w Galerii Fonar w 2003r.